Anomia rodziny
Moderator: FrancisBegbie
- AgnieszkaM
- **
- Posty: 11
- Rejestracja: pn gru 08, 2008 1:00 am
- Lokalizacja: Lublin
Anomia rodziny
Witam.
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć - co jest przejawem anomii współczesnej rodziny? Jak to ugryźć? Chodzi o np. sytuację kobiety, o model DDM - dosyć dobrej matki - która nie może poświęcać dziecku wiele czasu, ponieważ realizuje się zawodowo, jednak usprawiedliwia to tym, że przecież robi to dla zapewnienia lepszej sytuacji materialnej/bytowej swojej rodzinie? Chodzi o wartości, o normy, o dostrzeganie ich, ale nie stosowanie się do nich, o usprawiedliwianie swojego zachowania... ?
Kurczę czytam i czytam, i jakoś zrozumieć nie mogę.
Pomóżcie...
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć - co jest przejawem anomii współczesnej rodziny? Jak to ugryźć? Chodzi o np. sytuację kobiety, o model DDM - dosyć dobrej matki - która nie może poświęcać dziecku wiele czasu, ponieważ realizuje się zawodowo, jednak usprawiedliwia to tym, że przecież robi to dla zapewnienia lepszej sytuacji materialnej/bytowej swojej rodzinie? Chodzi o wartości, o normy, o dostrzeganie ich, ale nie stosowanie się do nich, o usprawiedliwianie swojego zachowania... ?
Kurczę czytam i czytam, i jakoś zrozumieć nie mogę.
Pomóżcie...
-
Jozek
Najwa¿niejszy jest zdrowy balans, bo i matka alkoholiczka jak i wiecznie pracuj±ca nie bêd± dobrymi wzorami dla wychowywanego potomstwa. teraz mamy w sumie lepsze czasy do wychowania potomstwa, bo w internecie jest ca³a wiedza zawarta o patologiach i warto¶ciach najwiêkszych wszelakich. Toksykomaniakami s± dzieci (pó¼niejsi doro¶li) z rodzin, które nie 'mia³y nic' albo mia³y za 'du¿o'. Definicja zdrowej, pe³nej czy patologicznej mo¿e mieæ ró¿ne definicje i znaczenie co i tak nie jest norm± lub schematem utartym. Dobra rodzina nie pomo¿e, bo wszystko mo¿e zepsuæ spo³eczeñstwo, czynniki losowe (pech, szczê¶cie).
Co do przestrzegania norm to ³amane sa one g³ównie z chêci zysku: przyk³adowo mo¿na tu podaæ urz±d skarbowy ¶cigaj±cy drobnych pijaków i ¶ci±gania z nich mandatów, a nic nie robienie z 'grubszymi rybami" . . przep³acony komornik, patologiczne s±dy z prokuratur± na czele jak i dziedziczenie 'statusu spo³ecznego' - za³atwienie pracy dla potomstwa, wykszta³cenia (pomoc w jego otrzymaniu lub kupno).
Rozp³ód ka¿dy gatunek ma wpisany w genach jak i kalkulacjê, temperament seksualny jest natomiast plastyczny bardziej i sk³ada siê na do¶wiadczenia wszelakie, samoocenê i przebywanie w danej grupie spo³ecznej.
Co do zaspokajania g³ównie potrzeb materialnych dziecka to zakrawa na patologiê - wiedza i do¶wiadczenia s± cenniejsze, bo ich siê kupiæ nie da.
Gdy podstarza³ej matce przeminie uroda i dzieci wyfrun± z domu, a m±¿ znajdzie m³odsz± partnerkê to zwiêksza siê podatno¶æ na alkoholizm.
Przyk³adem dzieci/doros³ych np. "celebrytów" wszelakich mamy kalkê tego co najgorsze w wychowaniu.
Asertywno¶æ rodziców ma tak¿e olbrzymi wp³yw na potomstwo i jego psychikê/osobowo¶æ w jego doros³ym ¿yciu (niedojrza³o¶ci pod to nie podpinam).
Dobra matka to przede wszystkim altruistka i to nie dla swoich dzieci (dzielenie siê obiadami z kolegami/przyjació³mi/znajomymi jest tutaj wyznacznikiem i pierwotnym instynktem egoizmu, który zosta³ zmodyfikowany genetycznie przez ewolucjê). Jednym s³owem Ci, którzy siê nie dziel± i wiêcej chc± dla siebie to marniej koñcz± i maj± gorszy komfort ¿ycia od tych, którzy materialistami nie s±. W Polsce mamy przejaw zach³y¶niêcia siê po komunie wszelkimi pseudo-dobrami i nadmiernym ich gromadzeniem (wczesne i prymitywne spo³eczeñstwa zbierackie?).
Podstawowe warto¶ci moralne potrafi± ³amaæ wszyscy (tu nie ma decyduj±cego znaczenia 'status osobowy').
Czy jak bêdziesz mieæ w³asne dzieci AgnieszkoM to jak je bêdziesz wychowywaæ i jakie warto¶ci wpajaæ? Czy postawisz by same siê do¶wiadcza³y na tym '¿yciowym poligonie'
Co do przestrzegania norm to ³amane sa one g³ównie z chêci zysku: przyk³adowo mo¿na tu podaæ urz±d skarbowy ¶cigaj±cy drobnych pijaków i ¶ci±gania z nich mandatów, a nic nie robienie z 'grubszymi rybami" . . przep³acony komornik, patologiczne s±dy z prokuratur± na czele jak i dziedziczenie 'statusu spo³ecznego' - za³atwienie pracy dla potomstwa, wykszta³cenia (pomoc w jego otrzymaniu lub kupno).
Rozp³ód ka¿dy gatunek ma wpisany w genach jak i kalkulacjê, temperament seksualny jest natomiast plastyczny bardziej i sk³ada siê na do¶wiadczenia wszelakie, samoocenê i przebywanie w danej grupie spo³ecznej.
Co do zaspokajania g³ównie potrzeb materialnych dziecka to zakrawa na patologiê - wiedza i do¶wiadczenia s± cenniejsze, bo ich siê kupiæ nie da.
Gdy podstarza³ej matce przeminie uroda i dzieci wyfrun± z domu, a m±¿ znajdzie m³odsz± partnerkê to zwiêksza siê podatno¶æ na alkoholizm.
Przyk³adem dzieci/doros³ych np. "celebrytów" wszelakich mamy kalkê tego co najgorsze w wychowaniu.
Asertywno¶æ rodziców ma tak¿e olbrzymi wp³yw na potomstwo i jego psychikê/osobowo¶æ w jego doros³ym ¿yciu (niedojrza³o¶ci pod to nie podpinam).
Dobra matka to przede wszystkim altruistka i to nie dla swoich dzieci (dzielenie siê obiadami z kolegami/przyjació³mi/znajomymi jest tutaj wyznacznikiem i pierwotnym instynktem egoizmu, który zosta³ zmodyfikowany genetycznie przez ewolucjê). Jednym s³owem Ci, którzy siê nie dziel± i wiêcej chc± dla siebie to marniej koñcz± i maj± gorszy komfort ¿ycia od tych, którzy materialistami nie s±. W Polsce mamy przejaw zach³y¶niêcia siê po komunie wszelkimi pseudo-dobrami i nadmiernym ich gromadzeniem (wczesne i prymitywne spo³eczeñstwa zbierackie?).
Podstawowe warto¶ci moralne potrafi± ³amaæ wszyscy (tu nie ma decyduj±cego znaczenia 'status osobowy').
Czy jak bêdziesz mieæ w³asne dzieci AgnieszkoM to jak je bêdziesz wychowywaæ i jakie warto¶ci wpajaæ? Czy postawisz by same siê do¶wiadcza³y na tym '¿yciowym poligonie'