Segregacja Romow w szkole jako praktyka wykluczana

forum poświęcone pracom (lic./mgr), kolejnym etapom pisania pracy, dyskusjom na ich temat, zbieraniu informacji na temat źródeł i planów pracy oraz zbieraniu i analizowaniu danych przy użyciu SPSS, EXCEL

Moderator: FrancisBegbie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zmijka87
**
Posty: 4
Rejestracja: sob maja 31, 2008 2:00 am

Segregacja Romow w szkole jako praktyka wykluczana

Post autor: zmijka87 »

Witam wszystkich:)

taki o to temat sobie wybralam na prace lic:) do tego teroria wykluczenia oraz teoria stereotypu:)
to moze teraz przejdzmy do mojego problemu:) jak teraz taki jakby maly konspekt pracy napisac -> co i jak w kazdym rodziale, itp Tylko, ze nie wiem czy mam sie podeprzec jakimis ksiakami przy tych teoriach? czy tylko z mojej wiedzy z zajec? (dla niektorych glupie pytanie pewnie:P). W ogole do jakich ksiazek powinnam zajezec, zeby odniesc te teorie do mojej pracy?I ogolnie o tych teoriach? Troche zaczynam panikowac wiem:) ale szczerze mowiac wykladowca z teorii za dobrze sie nie sprawdzil.. i powstaly pewne luki w mojej wiedzy;)

Jakby komus jeszcze przyszly do glowy jakies ciekawe pozycje (lub mniej ciekawe;) ) co do mojego tematu to bylabym wdzieczna za pomoc:)
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Nie wiem czemu trzy razy przeczytałam Twój tytuł jako segregacja Rozmów, w związku z czym nijak nie mogłam złapać jego sensu.
A tu się okazuje, że Twój temat jest po prostu o braku segregacji w szkołach wobec cyganów... Tylko obracając go w słowny kalambur można dojść do wniosku, że zawiera jakiś problem do ustalenia, bądź liczy z opinią badacza, czy wnioskami do jakich ma on dojść samodzielnie.
Musisz o tym pamiętać, że skoro wniosek masz już z góry ustalony (w temacie), to teoria wykluczenia, czy stereotypu jest Ci potrzebna jedynie do stwierdzenia po czym poznajesz, że nie praktykuje się segregacji w szkołach - to po pierwsze (żadna teoria nie musi być przytaczana z książki autorskiej cytatem, ale też nie z żadnego zeszytu, tylko źródeł encyklopedycznych, tematycznych, choćby internetowej Wikipedii).
Panikować nie ma co, ale zapoznać przynajmniej z jednym badaniem, jakąś analizą na ten temat, warto (odniesienia do większej bibliografii będą już w niej).
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
ODPOWIEDZ