Gdzie powinni praktykować studenci socjologii
No nie wiem, czy będę mógł. Nasz kochany dziekanat ma chyba jakieś zastrzeżenia co do mojego miejsca pracy, bo odkąd wysłałem e-mail do nich co się powinno znaleźć na zaświadczeniu z pracy, że wykonuję pracę zgodną z kierunkiem studiów, to przez ostatni tydzień żadnej odpowiedzi nie dostałem.Xylomena napisała: ...więc nie będziesz miał dylematu, co wpisać w dzienniczek, ponieważ będziesz mógł zupełnie zgodnie z prawdą...
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Spokojnie, to wszystko może byc moja wina (nie wiem, czy jak zwykle
). Nie oddałam jeszcze naszej listy po głosowaniu, za jakim kierunkiem optujemy (trzy głosy przeciwne....
, ok. dziesięc nieobecnych, reszta - za
mną ), więc oficjalnie szkoła nie ma do czego przyłożyc zgodności. Specjalizacja nie zatwierdzona. A zasadniczo jakim zaświadczeniem chcesz się wykpic? Masz wypisywac przemówienia w dzienniczku i już (coś Ci wiadomo, że ci od Włoch mają miec jedynie zaświadczonka?) Na pewno zabiłeś klina naszej dziekanatowej, o jakie zaświadczenie Ci chodzi, skoro ona niczego od Ciebie nie chce (chyba 8O , że chce) . I z kim ona zresztą ma to ustalac jak władza naszej szkoły jest zjawiskiem unikatowym? Nie wiedziałeś, że jesteśmy niezależni...
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
Zasadniczo, w przypadku pracy zgodnej z kierunkiem studiów, dział kadr lub bezpośredni przełożony wystawia pismo w którym jest zawarty zakres obowiązków. I taki dokument jest (a przynajmniej powinien być) dla uczelni wystarczający. Zwłaszcza, jeśli jest wystawiony przez instytut badawczy (agencję badań marketingowych, agencję reklamową, czy inny twór tego typu). Ja nieopatrznie chyba zbyt wiele wymagam, bo napisałem w mailu, czy kserokopia strony umowy na której mam wyszczególnione obowiązki jest wystarczająca czy też nie. I w tej chwili wirtualne władze naszej Alma Mater chyba debatują, czego ja w ogóle chce. 
btw. nie dziw się mnie, że nie wybrałem kierunku preferowanego przez większość, ale z cudów proponowanych przez uczelnie raczej ten drugi będzie dla mnie lepszy. Mnie się media i komunikacja nijak nie przydadzą, a tylko przeszkadzają w temacie pracy.
btw. nie dziw się mnie, że nie wybrałem kierunku preferowanego przez większość, ale z cudów proponowanych przez uczelnie raczej ten drugi będzie dla mnie lepszy. Mnie się media i komunikacja nijak nie przydadzą, a tylko przeszkadzają w temacie pracy.
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.