Socjologia czy europeistyka?

gdzie studiować i dlaczego socjologię, gdzie zdobyć dodatkową wiedzę socjologiczną
Awatar użytkownika
Donnie
**
Posty: 3
Rejestracja: czw lip 17, 2008 2:00 am

Socjologia czy europeistyka?

Post autor: Donnie »

Witam. Miałbym do Was takie pytanie- jak w temacie :razz: Dostałem się na socjologię i europeistykę na UŁ i za cholerę nie wiem,co wybrać. Z jednej strony interesują mnie bardziej zagadnienia z dziedziny socjologii,z drugiej martwię się(jak chyba każdy humanista dzisiaj :roll: ) o swoją przyszłość i nie wiem,co lepiej wybrać. Oczywiście europeistyka jest,jeśli chodzi o pracę,postrzegana prawie tak samo jak socjologia,co wcale nie znaczy,że w obydwóch przypadkach to prawda,że się roboty nie znajdzie :wink: .

Tak więc jak byście mogli mi,mniej więcej,obiektywnie odpowiedzieć,co lepsze(jako studenci socjologii macie doświadczenie w końcu w tym :grin: ) ,to będę naprawdę wdzięczny.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
malec
****
Posty: 162
Rejestracja: wt lut 20, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: malec »

socjologia, generalnie po socjologii jest duzo pracy, szczegolnie w osrodkach badawczych, zaczynasz jako ankieter podczas studiow i sie pniesz w gore :)
Awatar użytkownika
agaszzz
**
Posty: 16
Rejestracja: wt maja 20, 2008 2:00 am

i'm back;)

Post autor: agaszzz »

hej hej:) wracam po chwilowej przerwie:)

ad. malec
apropo pracy dla socjologa.. :) obilo mi sie o uszy ze jestes z krakowa :) (rozmawialismy kiedys na temat wspolpracy zagranicznej naszych uczelni)
ja tez studiuje w krakowie, jednak z krakowa nie pochodze aczkolwiek powoli rozgladam sie za jakas praca zeby sie ti zaczepic..
zalezy mi zeby ni ebylo to cokolwiek ale cos co przyda mi sie w przyszlosci:) obecnie odbywam (koncze) praktyki w agencji PR i zastanawiam sie jakie jeszcze mozliwosci pracy mam jako studentka z niewielkim doswiadczeniem w tej dziedzinie....????
pozdrawiam :)

ad. donnie

mimo wszystko ja rowniez polecam socjologie:) nie dlatego ze sama ja studiuje;)
ja tez nie bylam pewna tego kierunkui kiedy zaczynalam studia i teraz wcale nie zaluje :)
pozdrowienia :))
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Nie rozumiem doboru studiów pod kątem możliwości pracowych, więc nie doradzę. Zostań agentem ubezpieczeniowym jak skończysz 22 lata (taki wymóg), a wystarczy Ci średnie wykształcenie. Przy tym niektórzy uważają że większej kasy nie jest w stanie trzepać żadna inna branża.
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

Ale czy tylko kasa wchodzi tutaj w grę..:-)? jeżeli mówimy o dobrze kierunku do pracy:)?
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

No nie wiem z czym kojarzyć martwienie się człowieka o przyszłość. To jego chciałam sprowokować to rozwinięcia myśli, czego się obawia w życiu, a nie Ciebie :idea:
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
Awatar użytkownika
Donnie
**
Posty: 3
Rejestracja: czw lip 17, 2008 2:00 am

Post autor: Donnie »

Spokojnie-już tutaj myśli różne się ostro rozwijają,widzę.Ja rozumiem,że Wy się teraz potraficie wgłębiać w umysł człowieka(w końcu ten kierunek też ma z psychologią wiele wspólnego) :wink: ,ale na razie po prostu się pytałem o to,który kierunek według Was lepszy(na 5 odpowiedzi otrzymałem 2 w temacie :razz: ). Jeśli chodzi o moje obawy o przyszłość,to oczywiście wiąże się to też z kasą,,ale chodzi mi też o to,czy po prostu daje ten kierunek możliwości dalszego rozwoju(oczywiście mówię tutaj o pełnym zaangażowaniu,żeby nie było odpowiedzi typu " jak się postarasz,tak będziesz miał"). That's all. Ja osobiście jestem bardziej przekonany w stronę socjologii,ponieważ jakoś tak od zawsze interesowało mnie społeczeństwo,natomiast praktycznie wszyscy z moich najbliższych polecają mi europeistykę,mącąc przy okazji mój spokój ducha. :roll: Dlatego też się pytam konkretnie i na razie nie ma co tu dywagować ;)

Pozdrawiam
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

Socjologia, dla socjologów praca będzie zawsze. Instytuty badawcze, kariera na uczelni, reklama, PR, ABW,wojskowa "dwójka", etc. etc.

Na europeistykę jest teraz run, a potem będzie jak z magistrami zarządzania, że zabrakło dla nich miejsca, bo nie było kim zarządzać :wink:
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Wysoka specjalizacja kulturoznawcza (np. w odniesieniu do danego obszaru jak każda istyka) nie jest tym samym co socjologia, pod różnymi względami. Szacki uciekł od studiowania prawa w socjologię, bo ta go nie ograniczała terytorialnie. Mnie pociąga to co uniwersalne dla wszystkich ludzi, dlatego europeistykę mogłabym wybrac tylko w obawie o trud przebrnięcia przez socjologię. To pierwsze wydaje mi się bardziej lajtowe (na pewno bez SPSS, statystyki i logiki do kupy), a jeszcze rodzina patrzy na człowieka jak potencjalnego deputowanego lub ambasadora...
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
socjopat
*****
Posty: 627
Rejestracja: pn lut 26, 2007 1:00 am

Post autor: socjopat »

a jak rodzina patrzy na socjologa, ku_wa ja już mam dość tłumaczenia ciociom co to za jeden ten socjolog i czym sie zajmuje :twisted:
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Socjopatku, nic nie tłumacz żadnemu dziecku, co to jest socjolog, tylko powiedz, że zrozumieją jak nauczą się sprzątac po sobie każdy bałagan. Chociaż wszystkim mądralom wydaje się, że to potrafią, to będziesz miał spokój na wiecznośc (Ty jednak masz zacięcia mistyczne, skoro w stawianych Ci pytaniach szukasz zarzutów).
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

Dziecku? czy ciociom?

Ale to jest prawda, ile razy nie wspomnę socjologia - muszę tłumaczyć. Jak nie muszę to zdarza się, że ludzie kojarzą to z administracją, prawem etc.

Nie socjologiczny studenci, którzy zetknęli się z socjologią - mówią, że jest to poj_bane...

I spotykam na prawdę niewiele ludzi, którzy wiedzą lub przynajmniej udają, że wiedzą.

Dziecko heh, czy Ciocia - jeden grzyb..

Szczerze mówiąc - to ciężko aby ktoś zaproponował tutaj europeistykę... Jakby nie było - socjologów znacznie tutaj więcej, a zasada swój chwali swojego chyba jest tutaj adekwatna.

Socjologia jaka jest taka jest, z europeistyka nie miałem do czynienia, ale hmm no w tym na pewno bym się nie odnalazł - przynajmniej z tego co o tym wiem.
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Widać zaczęłam się mocno martwić, ze Socjopat, chce się kontynuowac jako pedagog, skoro ciocie w dzieci mi się zamieniają :roll: . Najgorsze, że ciociów nie byłoby chyba ładnie przepędzić do sprzątania, jako kluczowego progu dojrzałości intelektualnej?
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

http://spot.fr.pl/index.php?t=projektyv

to jest do tematu coś ciekawego :)

Ode mnie brawa dla ekipy z GD:)
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Świadomość w narodzie na temat zawodu, możliwości zatrudnienia i obszaru zainteresowań, całkiem budująca i to dwa lata temu. Trzeba było dorwać dziecko i może z jedną osobę dorosłą, żeby widać było kompletny brak orientacji.
Przy tym bardzo pozytywne, że socjologowie potrafią śmiać się ze swojej profesji.
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
ODPOWIEDZ