zaobserwowany przez (x) stereotyp studenta socjologii

gdzie studiować i dlaczego socjologię, gdzie zdobyć dodatkową wiedzę socjologiczną

Zgadzasz sie z opisanym w załaczniku stereotypem?

Nie mam zdania
0
Brak głosów
Nie do końca
1
7%
Tak, zgadzam się
4
29%
Nie zgadzam się
1
7%
Absolutnie sie nie zgadzam
4
29%
To jakiś zart?
4
29%
 
Liczba głosów: 14
socjopat
*****
Posty: 627
Rejestracja: pn lut 26, 2007 1:00 am

zaobserwowany przez (x) stereotyp studenta socjologii

Post autor: socjopat »

Jak nas widza tak nas poszą, (KLIKNIJ), co myślicie?
Awatar użytkownika
Witek
***
Posty: 53
Rejestracja: pt mar 16, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Witek »

Ja sobie połączyłem stereotyp socjologa i ekonomisty (z wiadomych względów) - furę mam (choć tylko służbową :-( ), na "wianuszek kobiet" też nie narzekam :grin: , ale żeby od razu zniewieściały :mad: a już że łapówki daje :twisted:
socjopat
*****
Posty: 627
Rejestracja: pn lut 26, 2007 1:00 am

Post autor: socjopat »

Mnie sie kompletnie nie zgadza bo i socjologia na polibudzie :wink:
Awatar użytkownika
kasia_211
***
Posty: 33
Rejestracja: wt mar 27, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post autor: kasia_211 »

Hehe jakby ktoś chciał sie przejmować takimi bzdurami to na socjologi na pewno by nie wylądował :grin: :grin: :grin:
Awatar użytkownika
Czicziro
**
Posty: 26
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Czicziro »

Jak sam tytuł wskazuje to tylko stareotypy, choć w niektórych przypadkach myślę że możnaby znaleźć podobieństwa lub obrazowe przykłady. Ale podobnie jest z horoskopami- każdy kto je przeczyta może znaleźć coś dla siebie :grin:
Awatar użytkownika
nienasycenie
**
Posty: 5
Rejestracja: sob kwie 21, 2007 2:00 am
Lokalizacja: woj. łódzkie

Post autor: nienasycenie »

Cóż - czytając objawy jakiejś choroby nagle wszystkie odkrywamy je w sobie :D Stereotypy potrafią być bardzo krzywdzące, ale w każdym środowisku znajdujemy osobniki, które wyglądają wypisz wymaluj jak te w satyrycznych, karykaturalnych opisach. Rozglądam się wśród moich znajomych z kierunku i stwierdzam, że większość z nas jest jednak normalna :D
Ona wiecznie chce żyć... A wieczność zaczyna się dziś...
Awatar użytkownika
kasia_211
***
Posty: 33
Rejestracja: wt mar 27, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post autor: kasia_211 »

I dzięki Bogu większość jest normalna :)
Awatar użytkownika
Czicziro
**
Posty: 26
Rejestracja: ndz lut 25, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Czicziro »

To dziwne, ale moi znajomi z socjologii (z roku i nie tylko) wcale nie twierdzą, ze jesteśmy zupełnie normalni i że takimi to trudno dziś pozostać, ogólnie normalność nie jest codziennością i jest przypadkiem raczej rzadkim. W sumie to mi odpowiada etykietka osoby lekko zakręconej :roll:
Trzeba by tu jeszcze zapewne zdefiniować kategorię normalności, ale przypuszczalnie moglibyśmy się załapać do tej grupy normalnych ;)
EnOKa
****
Posty: 287
Rejestracja: pt kwie 06, 2007 2:00 am
Lokalizacja: ok/Poznania

Post autor: EnOKa »

Jak to stereotypy - coś w tym jest z prawdy a coś z fałszu.
Awatar użytkownika
Witek
***
Posty: 53
Rejestracja: pt mar 16, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Witek »

Czyli jednak stereotyp - a więc pogląd w stosunku do danej osoby, mający charakter uproszczony ("coś z prawdy") i nie odpowiadający faktom ("coś z fałszu"). :neutral:
Awatar użytkownika
nienasycenie
**
Posty: 5
Rejestracja: sob kwie 21, 2007 2:00 am
Lokalizacja: woj. łódzkie

Post autor: nienasycenie »

To dziwne, ale moi znajomi z socjologii (z roku i nie tylko) wcale nie twierdzą, ze jesteśmy zupełnie normalni i że takimi to trudno dziś pozostać, ogólnie normalność nie jest codziennością i jest przypadkiem raczej rzadkim. W sumie to mi odpowiada etykietka osoby lekko zakręconej :roll:
I tutaj został poruszony ważny temat przez Czicziro - kwestia normalności. Bardzo modne jest teraz być autsajderem, kimś dziwnym, nienormalnym, zakręconym. Wydaje nam się, że fajny jest tylko ten, kto jest inny. Tymczasem większość z nas jest do siebie dosyć podobna - może to i lepiej, bo dzięki temu potrafimy się dogadać :) Z drugiej strony jednak... wszyscy jesteśmy do siebie podobni, choć każdy z nas wyróżnia się czymś szczególnym :)
Ona wiecznie chce żyć... A wieczność zaczyna się dziś...
Awatar użytkownika
nienasycenie
**
Posty: 5
Rejestracja: sob kwie 21, 2007 2:00 am
Lokalizacja: woj. łódzkie

Post autor: nienasycenie »

Jak to stereotypy - coś w tym jest z prawdy a coś z fałszu.
Zgadzam się z Tobą całkowicie :) Tylko stereotypy są zwykle bardzo krzywdzące, bo to taka etykietka wytworzona na podstawie bardzo wąskich (zwykle) obserwacji...
Ona wiecznie chce żyć... A wieczność zaczyna się dziś...
socjopat
*****
Posty: 627
Rejestracja: pn lut 26, 2007 1:00 am

Post autor: socjopat »

Moim zdaniem to co jest obecnie normą - normalne nie jest, to co często tłumaczymy uzywajac słów bo tak już jest lub bo takie jest życie, utrwala tylko zanikanie norm społecznych i ich zwyrodnienie, wiem, że wszystko sie zmienia, ale gdy hierarchia wartości wywraca sie do góry nogami i to co jest g... nadaje sie wartość, oznacza że ze społeczeństwem jest żle.
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Nie lubię ludzi robiących sobie image luzaka koniunkturalnie. Czuć fałszem na kilometr - te kwiciste marynareczki, różowe krawaty i pończochy wkładane na łeb, żeby dostać statuetkę Świra... Bo nie lubię ludzi grzecznych, odrabiających lekcje i starających się zawsze pasować i wiedzieć co powiedzieć, a oni właśnie tacy są, żeby nawet chcieli prezentować swoje odchody na środku sceny. Nie mają poglądów własnych.
Tak to widzę i tak piszę. I to jest bardzo mądre przysłowie, Socjopat. Człowiek i tak stara się wyrażać zewnętrznym wyglądem - spójrz na kler, ubierają się w swoje poglądy, nawet nie musisz z nimi gadać (czy też oni nie chcą tego robić?). Każdy bunt najłatwiej, bo bezkarnie, wyrazić wyglądem. Zauważyłeś, że arafatki w Polce (takie chusty w stylu arabskim) i glany noszą głównie harcerze? Bardzo wymowny efekt niezgody na amerykańską demagogię. A jakbym tego nie widziała na własne oczy, to bym myślała, że w Polakach nie ma żadnego ducha, tylko ulegliśmy już totalnej homogenizacji kulturowej (hamburgeryzacji).
Ostatnio zmieniony pn kwie 30, 2007 5:17 pm przez Xylomena, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sosna
***
Posty: 105
Rejestracja: ndz kwie 22, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: sosna »

Co do widoku socjologia to mogę się zgodzić bo faktycznie na roku jest dośc znaczna przewaga kobiet a kto bogatszy ten dojeżdza do szkoły samochodem.

Jednak do wizerunku studenta politechniki nie zgadzam sie do końca. Bo wprawdzie zarośnięty ale bez dlugich włosów i bez pozostałych przymiotów. A dziewczyny tez są nawet na tak elitarnym kierunku jak budownictwo :)
ODPOWIEDZ