Miejmy nadzieję, że u nas tak nie będzie, chociaż... :)

gdzie studiować i dlaczego socjologię, gdzie zdobyć dodatkową wiedzę socjologiczną
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

koziolek napisał(a):
Co do tematu (głównego w domyśle:D ) jakoś mam neutralne podejście do takich sytuacji. Nie mnie oceniać. Nie znam tych ludzi... nie wiem co ich skłania do takiego kroku.
To bardzo dobrze, socjolog nie powinien wartościować. Ale wypowiadając swoje opinie i przedstawiając swoje zdanie niestety nie zawsze możemy się od tego powstrzymać.
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
vandererst

Post autor: vandererst »

Seks. Nowa waluta polskich studentek
Mieszkasz sam? Mo¿e czas na umilenie sobie ¿ycia poprzez wynajêcie pokoju studentce? Moda na uk³ad "pokój za seks" dotar³a do Polski.

Kilka tygodni temu "Gazeta Wyborcza" opublikowa³a artyku³ na temat pewnej coraz bardziej powszechnej we W³oszech praktyki:
Og³oszenia o wynajmie pokoi w zamian za us³ugi seksualne pojawiaj± siê systematycznie w najpopularniejszych tematycznych portalach internetowych takich jak Kijiji czy Porta Portese. Najczê¶ciej s± to konkretne oferty, w których wyra¼nie figuruje 'zap³ata w naturze', ale zdarzaj± siê te¿ og³oszenia, które nie mówi± otwarcie o seksie, takie jak: '30-latek poszukuje ³adnej, zadbanej studentki do pomocy w drobnych pracach domowych. Pokój gratis'.
Ponoæ w Italii to ju¿ norma, ¿e samotni mê¿czy¼ni bior± do siebie m³ode dziewczyny, by "pomaga³y im w obowi±zkach domowych". Ok. 75 tysiêcy studentek sprzedaje swoje cia³o w zamian za mieszkanie. Podobnie zreszt± wygl±da sytuacja we Francji. Jeszcze w marcu "GW" donosi³a:
"Wynajmê mieszkanie kobiecie w zamian za igraszki", "Wynajmê pokój m³odej dziewczynie w zamian za okazjonalne us³ugi", "Szukam libertyñskiej wspó³lokatorki" - og³oszenia takiej tre¶ci wype³niaj± spor± czê¶æ rubryki "mieszkania do wynajêcia w Pary¿u" na stronach internetowych www.missive.info.
Najwyra¼niej zachodnie przyk³ady podzia³a³y na wyobra¼niê polskich mê¿czyzn. Jak poda³a (z uwag± ¶ledz±ca problem) "GW", wraz z pocz±tkiem nowego roku akademickiego internet zaroi³ siê od ofert dla studentek w potrzebie:
Sara, studentka Uniwersytetu Pedagogicznego, szuka³a mieszkania na gumtree.pl. To darmowy, popularny serwis og³oszeniowy. - Zadzwoni³am do w³a¶ciciela mieszkania. Us³ysza³am, ¿e, owszem, mo¿e wynaj±æ mi pokój, ale zap³at± s± us³ugi erotyczne. By³am w lekkim szoku, ¿e w dziale "wynajmê mieszkanie" s± takie og³oszenia. Pó¼niej natknê³am siê na podobne jeszcze kilka razy - opowiada.
Przyczyna wysypu seksofert jest zapewne podobna jak w innych krajach:
Niestety, nieruchomo¶ci w miastach uczelnianych s± tak drogie, ¿e coraz wiêcej osób decyduje siê na taki krok i dodaje og³oszenia o us³ugach seksualnych w zamian za wynajêcie lokum.
Mo¿emy narzekaæ na upadek obyczajów, lecz niestety dziewczyn we Francji i W³oszech nikt nie zmusza do korzystania z ofert dobrze sytuowanych mê¿czyzn. Id± do nich tysi±cami - bo chc±. W Polsce zapewne nie bêdzie inaczej.
¬ród³o: Pardon.pl
Autor: Pawe³ Rybicki
Artyku³: tutaj
vandererst

Post autor: vandererst »

"One najlepiej siê nadaj±". Sto tysiêcy studentek-prostytutek!
Coraz wiêcej dziewczyn kszta³c±cych siê na polskich wy¿szych uczelniach przekonuje siê do najstarszego zawodu ¶wiata.

Jak przeczytaæ mo¿emy w "Polityce", ¶wietnie siê do niego nadaj±. Dlaczego?
Bo s± mi³e, umiej± sensownie porozmawiaæ z klientami, którzy czêsto równie gor±co jak seksu potrzebuj± wygadania siê, zrozumienia i odrobiny uwielbienia kobiecego. Taka ³atwiej umie byæ s³odk± idiotk±, samarytank± albo sawantk± - nasz klient, nasz pan.
Dlatego maj± wielkie wziêcie w agencjach. Ale chêtniej ni¿ miejsca w burdelu, szukaj± sponsora. Maj±c takiego, co prawda, zarabiaj± mniej, ale to lepsza praca. Prostytutka w agencji klienta nie wybiera. Sponsorowana dziewczyna za¶ mo¿e nie tylko wybraæ, ale nawet zastrzec w umowie, co wchodzi w zakres jej obowi±zków, czego natomiast robiæ nie bêdzie.

No i wiêksza szansa przekwalifikowania takiego klienta na sta³ego partnera, a nawet mê¿a. O czym - jak zapewnia Joanna Sztobryn-Giercuszkiewicz, autorka ksi±¿ki Psychologiczne aspekty prostytucji - wiele z nich marzy.

Jak trafia siê do sponsoringu? Najczê¶ciej przez internet. Renata Gardian, autorka ksi±¿ki Zjawisko sponsoringu jako forma prostytucji kobiecej, zamie¶ci³a w sieci og³oszenie ze zdjêciem.
Zg³osi³o siê 239, w tym 64 kandydatów na sponsorów, z którymi prowadzi³a d³ugotrwa³e rozmowy sonduj±ce. Mieli przewa¿nie 20-29 lat, wykszta³cenie wy¿sze lub jeszcze studiowali i pochodzili z du¿ych miast, g³ównie z Warszawy, która staje siê centrum sponsoringu w kraju. Byli w¶ród nich ekonomi¶ci, mened¿erowie, informatycy, lekarze, znane osoby z telewizji, pilot, makler, filozof.
Co sprawia, ¿e studentki zajmuj± siê sponsoringiem, albo szukaj± pracy w agencjach? Bieda? Bardzo rzadko. Wiêkszo¶æ studentek nie pochodzi z biednych rodzin. Ale czêsto chc± mieæ wiêcej, ni¿ zapewniaj± im rodzice.
Chc± byæ z kolorowego magazynu dla pañ, czego ju¿ dom zwykle pokryæ nie mo¿e albo nie uwa¿a za s³uszne. Nie jakiej¶ torebki pragn±, lecz od Vuittona. Nie kremu Nivea z supermarketu, lecz najlepszej marki, ubrañ markowych, rzecz jasna, palm na wakacje - ca³ego pakietu lub choæby wybiórczo. No i forsy na ksi±¿ki, ¿eby nie sterczeæ w bibliotekach. To pewnie pierwszy w historii tego zajêcia przypadek, ¿e kupuje siê za nie ksi±¿ki.
Ile jest w Polsce takich studentek?
Na 900 tys. studiuj±cych w Polsce dziewczyn ponoæ co dziewi±ta dorabia sobie cia³em.
Sk±d jednak dziennikarka "Polityki" wziê³a tê liczbê, na jakich opar³a siê badaniach - nie sposób stwierdziæ. S³owo "ponoæ" sugerowa³oby wrêcz, ¿e nie by³o to ¿adne powa¿ne ¼ród³o. Bo czy rzeczywi¶cie a¿ sto tysiêcy polskich studentek to prostytutki? Na ka¿dej sali wyk³adowej siedzi kilka sprzedaj±cych swoje cia³a dziewczyn? Mamy w±tpliwo¶ci.

Ale mo¿emy siê myliæ. Mo¿e naprawdê prostytucja i sponsoring wesz³y w kanon zachowañ polskich studentek i nie s± ju¿ ewenementem, lecz standardem?
¬ród³o: Pardon.pl
Autor: Daniel Nogal
Artyku³: tutaj
Xylomena
*****
Posty: 544
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:00 am
Lokalizacja: Józefów
Kontakt:

Post autor: Xylomena »

Ogłoszenia (tego typu) ogłoszeniami - może są nowością, w tym sensie, że sponsoring się oferuje jeszcze dodatkowo według wymagań dotyczących wykształcenia... I jeszcze pod tym względem nowość, że ta druga strona (poszukująca sponsora) śmielej się odzywa.
Natomiast co do statystyk, to nie emocjonowałabym się skalą zjawiska, bo nie przypuszczam, żeby ono mówiło o czymś poza tym, że ludzie masowo podnoszą wykształcenie.
Niechęć do małżeństw wzrasta wraz ze wzrostem niechęci do sądów i procedur formalnych. Rozważanie, że wolnych związków przybywa, bo studentki są rozwiązłe jest jak przypisywanie wzrostu motoryzacji feminizacji społeczeństwa. No pewnie byłoby na ulicach trochę mniej samochodów, gdyby nie kobiety - kierowcy. Matematycznie (teoretycznie). Ale to nic pewnego, czy nie byłoby ich jeszcze więcej, gdyby wprowadzić zakaz prowadzenia przez kobiety, bo wówczas posiadanie samochodu mogłoby się stać kwestią identyfikacji z płcią i dla bardzo wielu mogłoby się okazać kwestią honoru zarazem.
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
ODPOWIEDZ