Prace dyplomowe

forum poświęcone pracom (lic./mgr), kolejnym etapom pisania pracy, dyskusjom na ich temat, zbieraniu informacji na temat źródeł i planów pracy oraz zbieraniu i analizowaniu danych przy użyciu SPSS, EXCEL

Moderator: FrancisBegbie

Czy kupił(a)byś pracę dyplomową?

Tak
8
16%
Trudno powiedzieć/Nie wiem
8
16%
Nie
34
68%
 
Liczba głosów: 50
Awatar użytkownika
MMonika
**
Posty: 18
Rejestracja: czw paź 23, 2008 2:00 am

Post autor: MMonika »

szkoła prywatna, w której się płaci czesne :P katolicka z resztą
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

A co to ma do tematu, że katolicka?:) nie masońska?:P
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

MMonikaszkoła prywatna, w której się płaci czesne :P katolicka z resztą
WSNS czy Wyszyński? :razz:
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

Co do tematu, to nie czaje w sumie dlaczego ludzie po prostu nie usiądą i nie chcą dostać dyplomu, który będzie w 100% ich..

Z drugiej strony, dzięki temu mogę zarobić ja i inni.. jak się okazuje pisząc nawet głupoty :lol:
Awatar użytkownika
kate23
**
Posty: 13
Rejestracja: ndz paź 26, 2008 2:00 am

Post autor: kate23 »

a dlaczego piszac głupoty? :roll:
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

kate23
a dlaczego piszac głupoty? :roll:
Dlatego, że wiele prac pisanych na zlecenie za 1-2k zł nie reprezentuje sobą żadnego poziomu. W końcu zleceniodawca i tak nie potrafi tego ocenić, a zleceniobiorcy już nic nie interesuje po tym jak zainkasuje kasę :wink:
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

Dokładnie, a jak przechodzą głupoty - bo takie licencjaty np niezbyt często są sumiennie sprawdzane - to i po co się wysilać, skoro ktoś tego też nie robi...

Strach myśleć co to będzie za kilka lat... poziom prac będzie na poziomie dzisiejszych prac maturalnych z języka polskiego..
Awatar użytkownika
kate23
**
Posty: 13
Rejestracja: ndz paź 26, 2008 2:00 am

Post autor: kate23 »

Ritter pisze:
kate23
a dlaczego piszac głupoty? :roll:
Dlatego, że wiele prac pisanych na zlecenie za 1-2k zł nie reprezentuje sobą żadnego poziomu. W końcu zleceniodawca i tak nie potrafi tego ocenić, a zleceniobiorcy już nic nie interesuje po tym jak zainkasuje kasę :wink:
a skad wiesz ze nie reprezentuja zadnego poziomu dobrego? dawales do pisania?
bledne jest stwierdzenie ze zleceniodawca nie umie ocenic pracy :lol: myslisz ze jak ją dam to nie przeczytam pracy od deski do deski i nie zwroce uwagi jak mi sie cos nie bedzie podobac osobie piszacej ja? myslisz z eosoba zlecajaca nie ma zadnego pomyslu na swoja prace i koncepcji?myslisz ze zaplace na wstepie? mylisz ze dam ja napisac jakiejś byle jakiej babce z ogloszenia ktora tylko wezmie kase a zrobi prace na odwal? placi sie jak sie jest z pracy zadowolonej i poprawki sa wliczone w koszta

no chybaze mowisz o balwanach ktorzy cudem przechodzli z roku na rok i maja w du*ie calkiem swoja prace koncowa - i ktorzy dadza ja komus do napisania i maja gdzies jak ona bedzie wygladac... to ci moga sie przejechac wtedy najbardziej dlatego ze takim wlasnie malo ambitnym osobom mozna wcisnac plagiat albo byle jaka prace :roll: bywaja i tacy...
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

kate23
1. a skad wiesz ze nie reprezentuja zadnego poziomu dobrego?
2. dawales do pisania?
3. bledne jest stwierdzenie ze zleceniodawca nie umie ocenic pracy :lol:
4. myslisz ze jak ją dam to nie przeczytam pracy od deski do deski i nie zwroce uwagi jak mi sie cos nie bedzie podobac osobie piszacej ja?
5. myslisz z eosoba zlecajaca nie ma zadnego pomyslu na swoja prace i koncepcji?
6. myslisz ze zaplace na wstepie?
7. mylisz ze dam ja napisac jakiejś byle jakiej babce z ogloszenia ktora tylko wezmie kase a zrobi prace na odwal?
8. placi sie jak sie jest z pracy zadowolonej i poprawki sa wliczone w koszta
Numerowanie dodane ode mnie

1. Stąd wiem, że widziałem prace napisane na zlecenie.
2. Nie dawałem, wielokrotnie już wyraziłem swoje zdanie na ten temat.
3. Jeśli zleceniodawca jest idiotą to nie potrafi ocenić jakości pracy, jeśli oszustem to i tak w większości przypadków nie będzie mu się chciało.
4. Tego nie wiem, nie znam Cię.
5. Zdziwię Cię, ale w większości przypadków nie.
6. Jak już mówiłem, nie znam Cię. Poza tym to kwestia ustaleń ze zleceniobiorcą, niektórzy wymagają zaliczki, niektórzy nie.
7. Jeśli zlecasz napisanie pracy osobie, która nie jest Twoim przyjacielem/krewnym/znajomym/etc. i tak nie jesteś w stanie ocenić poziomu umiejętności osoby, której to zlecasz zanim nie rozpocznie pracy.
8. Płaci się wtedy kiedy ustalisz ze zleceniobiorcą, bo inaczej nie dostaniesz pracy. Kwestia poprawek to kwestia indywidualnego uzgodnienia pomiędzy stronami.
kate23
no chybaze mowisz o balwanach ktorzy cudem przechodzli z roku na rok i maja w du*ie calkiem swoja prace koncowa - i ktorzy dadza ja komus do napisania i maja gdzies jak ona bedzie wygladac... to ci moga sie przejechac wtedy najbardziej dlatego ze takim wlasnie malo ambitnym osobom mozna wcisnac plagiat albo byle jaka prace :roll: bywaja i tacy...
Większość zleceniodawców zalicza się do tej grupy, więc czemu się dziwisz, że mam negatywne zdanie o takich osobach?

Uprzejmie przypominam o konieczności pisania po polsku na naszym forum - Moderator
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Awatar użytkownika
MMonika
**
Posty: 18
Rejestracja: czw paź 23, 2008 2:00 am

Post autor: MMonika »

pewnie masz rację, że wiele osób, które zlecaja napisanie pracy, to leniwe półgłówki, które ledwo przeciągnęły tyłek przez semestry. ale nie wszyscy.

są też inteligentni ludzie, którzy może nie maja czasu, może pomysłu, nie są kreatywni, ale po kupieniu takiej pracy siedzą nad nią i poprawiają, co im się nie podoba, dodają, wykreślają, bo mają już podstawę, na której mogą popracowac.

Ty masz już swoja opinię na temat kupowania prac i ludzi, którzy to robią, więc nie warto kontynuowac tej dyskusji, bo nikt nikogo nie przekona. co najwyżej możemy podzielić się opiniami. ja zgadzam się z kate23;)
Awatar użytkownika
kate23
**
Posty: 13
Rejestracja: ndz paź 26, 2008 2:00 am

Post autor: kate23 »

a ja z Monika;)
tez mysle ze sensu nie ma juz co bronić każdej ze stron
jasne Ritter zgadzam sie i z Tobą;) ze sa i półgłowki ,ludzie leniwi co poprostu płacą i nie wymagaja NIC ale są tez osoby inteligentne co własnie dają do napisania bo zalezy im na dobrej pacy bo znają swój poziom i ambicje i chcą miec dobra pracę na jaką zasługują
a duża liczba osób pózniej siedzi i poprawia te pracę wg własnej koncepcji-wiem bo mam kol. co właśnie potem siedziała i poprawiała tą pracę;)

dlatego zaczęłam tą dyskusje bo uważałam za niezbyt sprawiedliwie i krzywdzące jest wkładanie wszystkich co zlecają napisanie do jednego worka pt" głupki , nieuki i lenie"

a propo odnośnika na czerwono moderatora czy ja napisałam nie po polsku? proszę o wyjaśnienie żebym wiedziała co mam poprawiać...
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

kate23a propo odnośnika na czerwono moderatora czy ja napisałam nie po polsku? proszę o wyjaśnienie żebym wiedziała co mam poprawiać...
Jest lepiej, a chodzi po prostu a brak polskich znaków w Twoich poprzednich postach. Niestety ale w pewnych momentach utrudniało to mocno odbiór tekstu.

Np.
nie zwroce uwagi jak mi sie cos nie bedzie podobac osobie piszacej ja?
Podkreślenie moje.

Tutaj się musiałem głęboko zastanowić co za ja, a dopiero potem wpadłem, że chodzi o "ją" :wink:

Reasumując im więcej polskich znaków tym lepiej :razz:
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Awatar użytkownika
kate23
**
Posty: 13
Rejestracja: ndz paź 26, 2008 2:00 am

Post autor: kate23 »

oki rozumiem:)
postaram się;)
arlene
*
Posty: 1
Rejestracja: sob paź 20, 2007 2:00 am

Post autor: arlene »

Ja przede wszystkim bałabym się kupić pracę, bo nie miałabym pewności, że osoba ją pisząca nie zrobi np. plagiatu korzystając z internetu. Kupowanie pracy jest ryzykowne, w różny sposób można "wpaść". A poza tym co to za satysfakcja z dyplomu po obronieniu nie swojego dzieła.
Awatar użytkownika
Elen
**
Posty: 2
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 1:00 am

Post autor: Elen »

Ja nie odważyłabym się na kupienie pracy.
Głównie ze strachu, że to będzie plagiat innej pracy ściągniętej z internetu, albo zrobionego na odwal, ewentualnie trafie na oszusta.
Po drugie na obronie łatwiej się obronić kiedy człowiek sam pisał i wie co i jak, z czego korzystał, czym się kierował itp.
Po trzecie żeby mieć z tego "frajde", pod warunkeim oczywiście, że pisze się na ciekawy dla siebie temat, a nie dlatego że trzeba :roll:
A po czwrte żeby mieć czyste sumienie :wink:
ODPOWIEDZ