Prace dyplomowe
Moderator: FrancisBegbie
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
Dlatego, że wiele prac pisanych na zlecenie za 1-2k zł nie reprezentuje sobą żadnego poziomu. W końcu zleceniodawca i tak nie potrafi tego ocenić, a zleceniobiorcy już nic nie interesuje po tym jak zainkasuje kasękate23
a dlaczego piszac głupoty?
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
a skad wiesz ze nie reprezentuja zadnego poziomu dobrego? dawales do pisania?Ritter pisze:Dlatego, że wiele prac pisanych na zlecenie za 1-2k zł nie reprezentuje sobą żadnego poziomu. W końcu zleceniodawca i tak nie potrafi tego ocenić, a zleceniobiorcy już nic nie interesuje po tym jak zainkasuje kasękate23
a dlaczego piszac głupoty?
bledne jest stwierdzenie ze zleceniodawca nie umie ocenic pracymyslisz ze jak ją dam to nie przeczytam pracy od deski do deski i nie zwroce uwagi jak mi sie cos nie bedzie podobac osobie piszacej ja? myslisz z eosoba zlecajaca nie ma zadnego pomyslu na swoja prace i koncepcji?myslisz ze zaplace na wstepie? mylisz ze dam ja napisac jakiejś byle jakiej babce z ogloszenia ktora tylko wezmie kase a zrobi prace na odwal? placi sie jak sie jest z pracy zadowolonej i poprawki sa wliczone w koszta
no chybaze mowisz o balwanach ktorzy cudem przechodzli z roku na rok i maja w du*ie calkiem swoja prace koncowa - i ktorzy dadza ja komus do napisania i maja gdzies jak ona bedzie wygladac... to ci moga sie przejechac wtedy najbardziej dlatego ze takim wlasnie malo ambitnym osobom mozna wcisnac plagiat albo byle jaka pracebywaja i tacy...
Numerowanie dodane ode mniekate23
1. a skad wiesz ze nie reprezentuja zadnego poziomu dobrego?
2. dawales do pisania?
3. bledne jest stwierdzenie ze zleceniodawca nie umie ocenic pracy![]()
4. myslisz ze jak ją dam to nie przeczytam pracy od deski do deski i nie zwroce uwagi jak mi sie cos nie bedzie podobac osobie piszacej ja?
5. myslisz z eosoba zlecajaca nie ma zadnego pomyslu na swoja prace i koncepcji?
6. myslisz ze zaplace na wstepie?
7. mylisz ze dam ja napisac jakiejś byle jakiej babce z ogloszenia ktora tylko wezmie kase a zrobi prace na odwal?
8. placi sie jak sie jest z pracy zadowolonej i poprawki sa wliczone w koszta
1. Stąd wiem, że widziałem prace napisane na zlecenie.
2. Nie dawałem, wielokrotnie już wyraziłem swoje zdanie na ten temat.
3. Jeśli zleceniodawca jest idiotą to nie potrafi ocenić jakości pracy, jeśli oszustem to i tak w większości przypadków nie będzie mu się chciało.
4. Tego nie wiem, nie znam Cię.
5. Zdziwię Cię, ale w większości przypadków nie.
6. Jak już mówiłem, nie znam Cię. Poza tym to kwestia ustaleń ze zleceniobiorcą, niektórzy wymagają zaliczki, niektórzy nie.
7. Jeśli zlecasz napisanie pracy osobie, która nie jest Twoim przyjacielem/krewnym/znajomym/etc. i tak nie jesteś w stanie ocenić poziomu umiejętności osoby, której to zlecasz zanim nie rozpocznie pracy.
8. Płaci się wtedy kiedy ustalisz ze zleceniobiorcą, bo inaczej nie dostaniesz pracy. Kwestia poprawek to kwestia indywidualnego uzgodnienia pomiędzy stronami.
Większość zleceniodawców zalicza się do tej grupy, więc czemu się dziwisz, że mam negatywne zdanie o takich osobach?kate23
no chybaze mowisz o balwanach ktorzy cudem przechodzli z roku na rok i maja w du*ie calkiem swoja prace koncowa - i ktorzy dadza ja komus do napisania i maja gdzies jak ona bedzie wygladac... to ci moga sie przejechac wtedy najbardziej dlatego ze takim wlasnie malo ambitnym osobom mozna wcisnac plagiat albo byle jaka pracebywaja i tacy...
Uprzejmie przypominam o konieczności pisania po polsku na naszym forum - Moderator
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
pewnie masz rację, że wiele osób, które zlecaja napisanie pracy, to leniwe półgłówki, które ledwo przeciągnęły tyłek przez semestry. ale nie wszyscy.
są też inteligentni ludzie, którzy może nie maja czasu, może pomysłu, nie są kreatywni, ale po kupieniu takiej pracy siedzą nad nią i poprawiają, co im się nie podoba, dodają, wykreślają, bo mają już podstawę, na której mogą popracowac.
Ty masz już swoja opinię na temat kupowania prac i ludzi, którzy to robią, więc nie warto kontynuowac tej dyskusji, bo nikt nikogo nie przekona. co najwyżej możemy podzielić się opiniami. ja zgadzam się z kate23;)
są też inteligentni ludzie, którzy może nie maja czasu, może pomysłu, nie są kreatywni, ale po kupieniu takiej pracy siedzą nad nią i poprawiają, co im się nie podoba, dodają, wykreślają, bo mają już podstawę, na której mogą popracowac.
Ty masz już swoja opinię na temat kupowania prac i ludzi, którzy to robią, więc nie warto kontynuowac tej dyskusji, bo nikt nikogo nie przekona. co najwyżej możemy podzielić się opiniami. ja zgadzam się z kate23;)
a ja z Monika;)
tez mysle ze sensu nie ma juz co bronić każdej ze stron
jasne Ritter zgadzam sie i z Tobą;) ze sa i półgłowki ,ludzie leniwi co poprostu płacą i nie wymagaja NIC ale są tez osoby inteligentne co własnie dają do napisania bo zalezy im na dobrej pacy bo znają swój poziom i ambicje i chcą miec dobra pracę na jaką zasługują
a duża liczba osób pózniej siedzi i poprawia te pracę wg własnej koncepcji-wiem bo mam kol. co właśnie potem siedziała i poprawiała tą pracę;)
dlatego zaczęłam tą dyskusje bo uważałam za niezbyt sprawiedliwie i krzywdzące jest wkładanie wszystkich co zlecają napisanie do jednego worka pt" głupki , nieuki i lenie"
a propo odnośnika na czerwono moderatora czy ja napisałam nie po polsku? proszę o wyjaśnienie żebym wiedziała co mam poprawiać...
tez mysle ze sensu nie ma juz co bronić każdej ze stron
jasne Ritter zgadzam sie i z Tobą;) ze sa i półgłowki ,ludzie leniwi co poprostu płacą i nie wymagaja NIC ale są tez osoby inteligentne co własnie dają do napisania bo zalezy im na dobrej pacy bo znają swój poziom i ambicje i chcą miec dobra pracę na jaką zasługują
a duża liczba osób pózniej siedzi i poprawia te pracę wg własnej koncepcji-wiem bo mam kol. co właśnie potem siedziała i poprawiała tą pracę;)
dlatego zaczęłam tą dyskusje bo uważałam za niezbyt sprawiedliwie i krzywdzące jest wkładanie wszystkich co zlecają napisanie do jednego worka pt" głupki , nieuki i lenie"
a propo odnośnika na czerwono moderatora czy ja napisałam nie po polsku? proszę o wyjaśnienie żebym wiedziała co mam poprawiać...
Jest lepiej, a chodzi po prostu a brak polskich znaków w Twoich poprzednich postach. Niestety ale w pewnych momentach utrudniało to mocno odbiór tekstu.kate23a propo odnośnika na czerwono moderatora czy ja napisałam nie po polsku? proszę o wyjaśnienie żebym wiedziała co mam poprawiać...
Np.
Podkreślenie moje.nie zwroce uwagi jak mi sie cos nie bedzie podobac osobie piszacej ja?
Tutaj się musiałem głęboko zastanowić co za ja, a dopiero potem wpadłem, że chodzi o "ją"
Reasumując im więcej polskich znaków tym lepiej
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Ja nie odważyłabym się na kupienie pracy.
Głównie ze strachu, że to będzie plagiat innej pracy ściągniętej z internetu, albo zrobionego na odwal, ewentualnie trafie na oszusta.
Po drugie na obronie łatwiej się obronić kiedy człowiek sam pisał i wie co i jak, z czego korzystał, czym się kierował itp.
Po trzecie żeby mieć z tego "frajde", pod warunkeim oczywiście, że pisze się na ciekawy dla siebie temat, a nie dlatego że trzeba
A po czwrte żeby mieć czyste sumienie
Głównie ze strachu, że to będzie plagiat innej pracy ściągniętej z internetu, albo zrobionego na odwal, ewentualnie trafie na oszusta.
Po drugie na obronie łatwiej się obronić kiedy człowiek sam pisał i wie co i jak, z czego korzystał, czym się kierował itp.
Po trzecie żeby mieć z tego "frajde", pod warunkeim oczywiście, że pisze się na ciekawy dla siebie temat, a nie dlatego że trzeba
A po czwrte żeby mieć czyste sumienie