W związku z jakimś niezdrowym wypaleniem(w głowie jeszcze praca licencjacka a już trzeba zabierać się za mgr) chciałabym prosić o jakieś sugestie, wskazówki.
Chciałabym nie jako kontynuować tematykę podejmowaną na poziomie licencjata(pisałam o centrach handlowych jako formie konsumpcji czasu wolnego) i myślałam nad zjawiskiem shoppingu. Zasadnicze pytanie - czy tematyka ta nie jest zbyt 'płytka' jak na magistra? No i w jaki sposób by to zagadnienie potraktować... może podciągnąć pod styl życia? Choć zdaje mi się że styl życia to zbyt szeroka kategoria :/
Istotne w odniesieniu do tej tematyki zdają się być takie zagadnienia jak rola i znaczenie marki, nowe tendencje w postawach, wzorach zachowań konsumpcyjnych jak np. zakupy w lumpeksach.
Sama nie jestem do tego przekonana, nie wiem czy w to brnąć czy może lepiej się wycofać?