starość - praca magisterska
Moderator: FrancisBegbie
starość - praca magisterska
hejka, jestem na specjalizacji POMOC SPOŁECZNA i piszę o starzeniu się społeczeństwa i starości...jesli ktos z Was ma podobną tematyke pracy to piszcie 
- ImpulsywnyKamil
- **
- Posty: 21
- Rejestracja: pn maja 28, 2012 2:00 am
Obszerna tematyka, nie ma co
Powinnaś jakoś bardziej sprecyzować, chyba że praca ma mieć wysoki stopień ogólności ( tyle, że takich - zakładam - jest na pęczki ).
Z tego co się orientuję jedną z nowszych, ciekawych spraw z tego zakresu napisała p. Joanna Nawrocka pt. "Społeczne doświadczanie starości" - ta książka wiele może Ci wyjaśnić w kontekście pracy.
http://www.impulsoficyna.com.pl/katalog ... ,1461.html
Z tego co się orientuję jedną z nowszych, ciekawych spraw z tego zakresu napisała p. Joanna Nawrocka pt. "Społeczne doświadczanie starości" - ta książka wiele może Ci wyjaśnić w kontekście pracy.
http://www.impulsoficyna.com.pl/katalog ... ,1461.html
Oj, Shingao, Shingao, zbereźniku jeden
. Nie wypowiem się na temat ostatniego pytania, bo kompletnie nie rozumiem, o co Ci chodzi, ale co do pierwszych: można by tutaj dyskutować ale w pewien dość ogólny sposób napisałeś coś, co ostatnio sama zauważyłam. Starzenie się społeczeństwa to również idąca w górę średnia aktywnych seksualnie par. Z drugiej strony pojawia się zjawisko, że różnica między partnerami jest rzędu kilkudziesięciu lat (przykładem państwo Łapiccy). Co "wypada" a co nie, to moim zdaniem prywatna sprawa każdej osoby (szczególnie jeśli chodzi o sprawy tak delikatne jak seks). I dopóki nie dochodzi do gwałtu, pedofilii albo przemocy, nie zamierzam się wtrącać w sprawy prywatne ani ludzi starszych, ani homoseksualistów ani par o dużej różnicy wieku.
koziołku,
śpieszę z wyjaśnieniem.
1. Oczekuje się od osób niepełnosprawnych, a zwłaszcza od niepełnosprawnych umysłowo, iż nie będą mieć potrzeb seksualnych. Skoro ktoś zatrzymał się umysłowo na poziomie dziecka, to oczekuje się od niego, że nie będzie się interesował seksem. W ośrodku dla upośledzonych, jak podopieczny będzie się masturbował to personel albo będzie udawał, że nic nie widzi, albo zacznie go bić.
2. Starość to brzydkie ciała. Dla ludzi sama myśl, że staruszkowie mogą uprawiać seks, jest wstrząsająca. To niby takie mało eleganckie. Takie są oczekiwania, że jak jesteś stara, to powinnaś się wstydzić swojej cielesności (brzydka, pomarszczona, zwisająca skóra, żylaki itp), a nie rozbierać i uprawiać seks. To, że młodzi mają potrzeby seksualne jest usprawiedliwiane kulturowo. Im wolno. Wg niektórych ciasnych umysłów stara kobieta powinna albo bawić wnuki, albo chodzić do kościoła, a nie używać sobie w łóżku.
3. Jak mężczyzna powie, że lubi seks, to jest to OK. Bo to mężczyzna. Jak kobieta powie, że lubi seks, to od razu dziwka. Nawet jak mężczyzna zgwałci kobietę, to się to tłumaczy, że to normalne, że mężczyzna ma swoje potrzeby. Mężczyzna, który spał z wieloma kobietami to playboy, kobieta która spałą z wieloma mężczyznami to dziwka. Na szczęście u nas nie jest tak źle jak w krajach muzułmańskich.
Dlatego zapytałem się czy istnieje coś takiego jak prawo do potrzeb seksualnych.
śpieszę z wyjaśnieniem.
1. Oczekuje się od osób niepełnosprawnych, a zwłaszcza od niepełnosprawnych umysłowo, iż nie będą mieć potrzeb seksualnych. Skoro ktoś zatrzymał się umysłowo na poziomie dziecka, to oczekuje się od niego, że nie będzie się interesował seksem. W ośrodku dla upośledzonych, jak podopieczny będzie się masturbował to personel albo będzie udawał, że nic nie widzi, albo zacznie go bić.
2. Starość to brzydkie ciała. Dla ludzi sama myśl, że staruszkowie mogą uprawiać seks, jest wstrząsająca. To niby takie mało eleganckie. Takie są oczekiwania, że jak jesteś stara, to powinnaś się wstydzić swojej cielesności (brzydka, pomarszczona, zwisająca skóra, żylaki itp), a nie rozbierać i uprawiać seks. To, że młodzi mają potrzeby seksualne jest usprawiedliwiane kulturowo. Im wolno. Wg niektórych ciasnych umysłów stara kobieta powinna albo bawić wnuki, albo chodzić do kościoła, a nie używać sobie w łóżku.
3. Jak mężczyzna powie, że lubi seks, to jest to OK. Bo to mężczyzna. Jak kobieta powie, że lubi seks, to od razu dziwka. Nawet jak mężczyzna zgwałci kobietę, to się to tłumaczy, że to normalne, że mężczyzna ma swoje potrzeby. Mężczyzna, który spał z wieloma kobietami to playboy, kobieta która spałą z wieloma mężczyznami to dziwka. Na szczęście u nas nie jest tak źle jak w krajach muzułmańskich.
Dlatego zapytałem się czy istnieje coś takiego jak prawo do potrzeb seksualnych.