Witamy na stronie socjologia.pl - polskim wortalu socjologicznym. Forum socjologów. Socjologia w szkole wyższej i na co dzień. Pomysły, pomoc, konsultacje w pracach pisemnych z socjologii.
forum poświęcone pracom (lic./mgr), kolejnym etapom pisania pracy, dyskusjom na ich temat, zbieraniu informacji na temat źródeł i planów pracy oraz zbieraniu i analizowaniu danych przy użyciu SPSS, EXCEL
Witam,
mam ogromny problem z wyborem tematu do pracy licencjackiej.
Dwukrotnie zmieniałam go już i teraz muszę podać ostateczną wersje z konspektem. Początkowo chciałam pisać o plotce jako narzędziu kształtowania rzeczywistości społecznej i porównać plotkę w warunkach lokalnych (wspólnota parafialna) z plotka medialną (pudelek), ale promotor stwierdził że jest to zbyt obszerny temat i żebym wybrała jeden aspekt tej pracy. Wtedy wymyśliłam że fajniej będzie badać to od strony mikrosocjologicznej, która bardziej mi leży. Zaplanowałam, że użyje eksperymentu jako metody połączonej z badaniami socjometrycznymi jednak napotkałam na opór ze strony miejscowego duszpasterza Dlatego aby uniknąć społecznego linczu na mojej osobie postanowiłam porzucić ten pomysł.
Obecnie jestem w ciemnej dziurze i liczę na pomoc. Myślałam o następującym temacie:
Plotka w internecie jako narzędzie kształtowania społecznej rzeczywistości na przykładzie celebritis.
Ale nie jestem przekonana czy top dobry pomysł a czas biegnie nieubłaganie.
Bardzo proszę o sugestie i rady.
Z góry bardzo dziękuję
Moim zdaniem ciekawe - bo szczerze zastanawiałem się czy ludzie czytający pudelka - mają świadomość tego, że redaktorami tej www są ludzie z rozbudowanym ośrodkiem mózgowym odpowiedzialnym za fantazję i kreatywność? czy po prostu - wierzą stronie, gdzie jest wszędzie słowo "PLOTKA" - co jasno informację skreśla jako wiarygodną.
Jak wiemy serwisy te mają ogromną oglądalność, kiedyś w programie typu Exclusive - widziałem wywiad z gościem w USA, który założył takiego bloga i zarabia konkretną kasę, często dostawał oferty pracy w konkretnym(bogatym) gronie redakcyjnym - bo miał łeb do wymyślania plotek na podstawie głupich zdjęć, filmików, filmów etc..
Skoro zarabiał kasę na reklamie, miał dużo ludzi - społeczeństwo w USA jest co prawda bardziej naiwne - chociaż może się mylę? w PL na pudelku siędzą też idioci?
Czytałam ostatnio ciekawy artykuł dotyczący pudelka i kozaczka bodajże w którym właśnie zastanawiano się w jakim stopniu ludzie pokładają ufność w newsach tam zamieszczanych, skoro nawet Wprost i Interia posługują się wiadomościami z tych portali. Przykład jaki był tam podany to rzekoma wypowiedź jednego z celebrytów amerykańskich (nie wiem jak się nazywa grał w "Skazanym na śmierć" ) który twierdził że przyjedzie do Polski po to aby zobaczyć nasze piękne dziewczyny;P Okazało się że to był żart prima aprilisowy kozaczka a autor tekstu w gazecie Wprost posłużył się tą informacja uznając ja za prawdziwą i dostatecznie rzetelną.
Wracając do mojej pracy to problem tkwi w metodologii boje się że tego nie ogarne i nie wiem czy lepiej spłodzić ankietę czy może analizę treści. Nie wiem mam mętlik w głowie totalny:(
Uważam, że jeżeli chcesz sprawdzić wiarygodność treści dla odbiorców to analiza treści nic Ci nie da. Lepiej atakować ich ankietą dobrze sformułowaną. Nie wiem czy pytania wprost tutaj przejdą - czy wierzysz plotkom podawanym na pudelku? to zastanawia.. chyba, że się mylę i ludzie czytający to są na prawdę kretynami - albo sobie to pytanie odbiorą jako ironię i równie ironicznie odpowiedzą (ja bym tak zrobił).
Mój jeden wykładowca czytał pudelka i co wykład dzielił nam się jakimś gorącym niusem - jednak śmiał się z tego wszystkiego. Twierdził, że dobrze jest czytać gazety typu pani domu etc - ponieważ ludzie gdy to czytają oznacza to, że mają podobne problemy do tych, ktore są poruszane w takich szmatławcach - a że ich audytorium małe nie jest - więc coś w tym musi być.
To, że nie wszystkie gazety sa na poziomie odpowiadającym profesorom nie oznacza, że są niepotrzebne i nie należy traktować je odpowiednio poważnie...
W sumie sama wolę ankietę tylko nie wiem czy sobie poradzę z jej stworzeniem. Nigdy nie byłam bystrzakiem z metod i statystyki, a jak sam zauważyłeś pytania wprost raczej nie zdadzą egzaminu:/
Ale przynajmniej upewniłam się co do tematu, a póki co to jest dla mnie priorytet. Odpowiednio dobrany temat to połowa sukcesu (mam przynajmniej taka nadzieję:P)
Co do twojego wykładowcy to uważam że miał rację. Mnie właśnie ciekawi dlaczego ludzie czytają wieści o kimś kogo prawdopodobnie nigdy nie poznają. O ile plotka w kontekście lokalnym jest interesująca dla otoczenia, bo dotyczy ludzi i wydarzeń bezpośrednio związanych z samymi zainteresowanymi, o tyle zagadkowa jest chęć zdobycia informacji o obcych ludziach. Ja wiem że ma to związek z utożsamianiem się czytelników z bohaterami tych portali, którzy czytając o sprawach codziennych swoich idoli czuja większą z nimi więź, ale czy na pewno?? Mam nadzieje zbadać to w swojej pracy:P
Jeśli komuś przyszłaby do głowy jakakolwiek odpowiednia bibliografia to proszę o sugestie. A gdyby ten ktoś miał ja jeszcze ją w formie e-booka to byłabym w niebo wzięta:P:)