funkcje spoleczne filmikow internetowych
funkcje spoleczne filmikow internetowych
Witam.
Ostatnio nie tylko w naszym kraju ale i na całym świecie niesamowitą popularność zdobywają wszelkie zabawne filmiki czy zdjęcia (np. ale urwał, krokodyl z Illinois czy niezapomniana osiemnastka) które rozprzestrzeniają się w niesamowitym tempie i obejmują cały nasz kraj. Znajomi za pomocą komunikatorów, facebooka czy maili przesyłają sobie linki do nich. Ostatnio powstały specjalne stronki z tzw. guzikami, gdzie są powycinane te frazy i internauci mogą sobie swobodnie włączać je kiedy chcą i mieszać ze sobą. Idąc ulicą średnio z 3 razy w tyg. słyszę jak jacyś obcy ludzie, których mijam o tych filmikach rozmawiają, czy po prostu komentują rzeczywistość tekstami z nich.
Dotarłem do teorii sprzed ponad 30 lat amerykańskiego ewolucjonisty Richarda Dawkinsa, w której ukuł pojęcie pasujące do obecnego zjawiska - memu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Mem).
Zwracam się do was moi Drodzy z zapytaniem, jaki Waszym zdaniem potencjał socjologiczny posiada owe zjawisko oraz z prośbą o Wasze pomysły na "ugryzienie" tej tematyki w pracy magisterskiej. Pod jakie teorie można to podpiąć, w jakie szersze ramy wsadzić?
Jestem bardzo ciekaw Waszych opinii i proszę o rady.
pozdrawiam
Ostatnio nie tylko w naszym kraju ale i na całym świecie niesamowitą popularność zdobywają wszelkie zabawne filmiki czy zdjęcia (np. ale urwał, krokodyl z Illinois czy niezapomniana osiemnastka) które rozprzestrzeniają się w niesamowitym tempie i obejmują cały nasz kraj. Znajomi za pomocą komunikatorów, facebooka czy maili przesyłają sobie linki do nich. Ostatnio powstały specjalne stronki z tzw. guzikami, gdzie są powycinane te frazy i internauci mogą sobie swobodnie włączać je kiedy chcą i mieszać ze sobą. Idąc ulicą średnio z 3 razy w tyg. słyszę jak jacyś obcy ludzie, których mijam o tych filmikach rozmawiają, czy po prostu komentują rzeczywistość tekstami z nich.
Dotarłem do teorii sprzed ponad 30 lat amerykańskiego ewolucjonisty Richarda Dawkinsa, w której ukuł pojęcie pasujące do obecnego zjawiska - memu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Mem).
Zwracam się do was moi Drodzy z zapytaniem, jaki Waszym zdaniem potencjał socjologiczny posiada owe zjawisko oraz z prośbą o Wasze pomysły na "ugryzienie" tej tematyki w pracy magisterskiej. Pod jakie teorie można to podpiąć, w jakie szersze ramy wsadzić?
Jestem bardzo ciekaw Waszych opinii i proszę o rady.
pozdrawiam
-
Jozek
Ot, zarchiwizowany humor sytuacyjny (wiele ¶miesznych rzeczy nie zosta³o nagrane i tak np. kiedy¶ z braku dostêpu do telefonów komórkowych czy kawer video). Niedojrza³o¶æ, g³upota, brawura jest czynnikiem wrzucania takich filmików do sieci. Je¶li filmik jest z pod³o¿on± muzyczk±, playback'iem lektora lub g³osem autora to mówi siê tutaj o jego wizji, która mo¿e i byæ smieszna dla ogladaj±cych ale wcale niezrozumia³a . . . Nie ka¿dego one ¶miesz± i szynko siê przejadaj±. Bluzganie samo w sobie jednych ¶miedszy, a drugich odrzuca (to zale¿y od socjalizacji i kultury robi±cego (a tak¿e zamiaru) filmiki i ogl±daj±cych je). Dobrze, ¿e ju¿ nie kolejny temat o portalikach spo³eczno¶ciowych.