W jakim mieście najlepiej
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am
W jakim mieście najlepiej
Witam! Chciałabym skorzystać z Waszego doświadczenia i poradzić się w jakim mieście najlepiej studiować? Hmm... może Toruń, Poznań, Kraków, Gdańsk może macie inne propozycje piszcie za i przeciw. Chciałabym wziąć pod uwagę koszt utrzymania w danym mieście, możliwość znalezienia pracy i fajnych ludzi ( to znaczy takich z którymi będzie można porozmawiać o fajnych książkach, filmach a nie tylko o tym ile kto wypił ) na pewno będziecie wiedzieli o co mi chodzi. Mam teraz rok przerwy chciałam sobie zarobić na studia i myślałam, że wtedy zdecyduję się na kierunek i miasto ALE MAM PROBLEM! Wierzę, że mając już jakiś obraz życia w danym mieście udzielicie mi cennych wskazówek. Może nawet rozgorzeje jakaś ciekawa rozmowa hmm tak po cichu liczę na to!
[/u][/b]
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am
A może szykują się u Was jakieś imprezy studenckie chętnie bym się wbiła nie ważne w jakim mieście właśnie o to mi chodzi żeby poznać jak najwięcej miast i ludzi zanim zdecyduję się na coś konkretnego. Myślałam że fajnie będzie zrobić sobie rok przerwy zarobić odpocząć no i zarabiam ale wolnego czasu mam już dosyć w domu można zwariować dlatego piszcie.
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
Sytuacja poniekąd wygląda tak...
1. Chcesz łatwo znaleźć pracę? To się ucz, doszkalaj, najlepiej w ogóle nie trać czasu, nawet na cenne hobby, po prostu ryj, pochłaniaj wszystko co się da, albo idź do biedronki.
2. Wszędzie są ludzie i tacy i tacy...
3. Źle trafisz i utrzymanie będzię wyższe w Toruniu, Chrzanowie aniżeli w Krakowie (ciężko, ale możliwe
.
4. Każdy poleci coś zgodnie z własnym widzi mi się, a niekoniecznie ono będzie takie samo jak Twoje, gdy np: wpadniesz tam i sprawdzisz.
PS: Krakowa nie polecam UJ przede wszystkim.
1. Chcesz łatwo znaleźć pracę? To się ucz, doszkalaj, najlepiej w ogóle nie trać czasu, nawet na cenne hobby, po prostu ryj, pochłaniaj wszystko co się da, albo idź do biedronki.
2. Wszędzie są ludzie i tacy i tacy...
3. Źle trafisz i utrzymanie będzię wyższe w Toruniu, Chrzanowie aniżeli w Krakowie (ciężko, ale możliwe
4. Każdy poleci coś zgodnie z własnym widzi mi się, a niekoniecznie ono będzie takie samo jak Twoje, gdy np: wpadniesz tam i sprawdzisz.
PS: Krakowa nie polecam UJ przede wszystkim.
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am
Tak masz rację dlatego mając dużo wolnego czasu chciałabym poodwiedzać różne miasta i uczelnie (to może troszeczkę zakręcony i kosztowny pomysł, ale jest to również ciekawe doświadczenie) problem w Tym, że w większości miast nie mam nikogo znajomego, dlatego szukam też osób, które chciały by się spotkać jakąś większą grupą, pozwiedzać, porozmawiać, a mi to obojętnie w jakim mieście ja mogę wszędzie dojechać
.
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am
Jedynym miastem jakie odrzucałam była Warszawa a teraz zastanawiam się czy to nie byłoby najlepsze rozwiązanie. Duży wybór uczelni swoją drogą to znajdę w większości dużych miast, jest najciekawszym miejscem jeśli chodzi o rozrywkę nie mówiąc o barach lubię chodzić też do teatru, kina, najlepsze księgarnie, biblioteki hmm pod tym względem Warszawa jest najlepsza sama już nie wiem. 
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
No to jest akurat logiczne - warszawa pod względem swej infrastruktury jest obiektem miejskim, który nie sposób porównać z jakimkolwiek innym miastem w Polsce.
Tylko to nie jedyne "uroki" Wawy..
po co ci księgarnie, do której będziesz jechała 3 godziny i drugie 3 wracała? ten sam rezultat prawie uzyskasz mieszkając gdzieś indziej - przy zamowieniu z neta 
Tylko to nie jedyne "uroki" Wawy..
Ja bym Ci radzil sprawdzić przede wszystkim specjalności socjologii, może masz już w tym wzgledzie jakieś nakierowania, więc np. jak się interesujesz reklamą, to nie pojdziesz na specjalność bliską pracy socjalnej.
Ludzie jakich znajdziesz, to ruletka - tak sądzę, możesz trafić dobrze, możesz źle, ale na 95% zawsze znajdzie się w grupie jedna, może dwie osoby, z którymi się zaprzyjaznisz (plus pewnie sporo osob wartosciowych, z którymi warto wyjść na piwo, a to na pewno jest dobra opcja, bo spędzanie całego czasu nad książkami, na dobre - myślę - nie wyjdzie, szczególnie przy okazji takiego kierunku jak socjologia
.
Koszt utrzymania, to chyba łatwo możesz znaleźć na necie (i jak już znajdziesz, to pewnie Warszawa nie zachwyci, mimo, że pracę tam znaleźć łatwiej, choć pewnie ze sporą szansą, że będziesz do niej 2 godziny jechała w korku
A jak jakieś ogólne, różne wskazówki znajdziesz to musisz się zagłębić w fora poszczególnych uczelni, napisać do poszczególnych osób itd.
PS. Gdyby coś, studiowałem w Bydgoszczy i w Poznaniu, jeśli coś Cię z tych miast interesuje.
PS bis. Z Grudziądza jesteś?
Ludzie jakich znajdziesz, to ruletka - tak sądzę, możesz trafić dobrze, możesz źle, ale na 95% zawsze znajdzie się w grupie jedna, może dwie osoby, z którymi się zaprzyjaznisz (plus pewnie sporo osob wartosciowych, z którymi warto wyjść na piwo, a to na pewno jest dobra opcja, bo spędzanie całego czasu nad książkami, na dobre - myślę - nie wyjdzie, szczególnie przy okazji takiego kierunku jak socjologia
Koszt utrzymania, to chyba łatwo możesz znaleźć na necie (i jak już znajdziesz, to pewnie Warszawa nie zachwyci, mimo, że pracę tam znaleźć łatwiej, choć pewnie ze sporą szansą, że będziesz do niej 2 godziny jechała w korku
A jak jakieś ogólne, różne wskazówki znajdziesz to musisz się zagłębić w fora poszczególnych uczelni, napisać do poszczególnych osób itd.
PS. Gdyby coś, studiowałem w Bydgoszczy i w Poznaniu, jeśli coś Cię z tych miast interesuje.
PS bis. Z Grudziądza jesteś?
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am
Ogólnie studiuje się w Poznaniu spoko
. Sporo rzeczy dzieje się na mieście, chociaż to też zależy w jakim kierunku idą Twoje zainteresowania kulturalne.
Dobra księgarnia gdzie można było sobie na miejscu usiąść, poczytać książki, ewentualnie kupić, jakoś niedawno padła, więc w tym względzie szału nie ma.
Ale biblioteka, pewnie tak jak w większości przy uniwersyteckich, jest dobra, nowości też są, aczkolwiek oczywiście czesto już wypożyczone (no chyba, że lubisz w czytelni siedzieć).
Pokój z opłatami 300-600 zl (jedynka), pewnie tak 2-4 miejsce pod względem drożyzny utrzymania się.
Wydział 15 minut od centrum - ja ciągle się spozniam na zajęcia, ale w sumie umiejscowienie mi się podoba (można wyjść z budynku i nie wychodzisz na środek ruchliwej ulicy, a możesz posiedziec na lawce; z drugiej strony nie jest to takie zadupie, jak kampus uniwersytecki na obrzezach miasta).
Lubię niektóre bary mleczne.
Jak lubisz studiowanie w spokojnym, mniejszym mieście, to pewnie Toruń będzie pasował. No i byś miała świetny dojazd ze swojego miasta.
Dobra księgarnia gdzie można było sobie na miejscu usiąść, poczytać książki, ewentualnie kupić, jakoś niedawno padła, więc w tym względzie szału nie ma.
Ale biblioteka, pewnie tak jak w większości przy uniwersyteckich, jest dobra, nowości też są, aczkolwiek oczywiście czesto już wypożyczone (no chyba, że lubisz w czytelni siedzieć).
Pokój z opłatami 300-600 zl (jedynka), pewnie tak 2-4 miejsce pod względem drożyzny utrzymania się.
Wydział 15 minut od centrum - ja ciągle się spozniam na zajęcia, ale w sumie umiejscowienie mi się podoba (można wyjść z budynku i nie wychodzisz na środek ruchliwej ulicy, a możesz posiedziec na lawce; z drugiej strony nie jest to takie zadupie, jak kampus uniwersytecki na obrzezach miasta).
Lubię niektóre bary mleczne.
Jak lubisz studiowanie w spokojnym, mniejszym mieście, to pewnie Toruń będzie pasował. No i byś miała świetny dojazd ze swojego miasta.
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am
Poznań jest dosyć dużym miastem, dobrą księgarnię na pewno bym znalazła:). A co do cen myślałam, że (jedynki) są droższe, jakby mi się udało chciałabym wynająć mieszkanie z paroma osobami, jakoś to zawsze weselej.
Opis miejsca brzmi zachęcająco, mam nadzieję trafić na spokojną okolicę, która jednocześnie nie będzie odludziem.
Bary mleczne
też jestem ich zwolenniczką (chociaż wolę sama gotować, jeszcze nikt się nie otruł więc chyba nie jest tak źle).
A Toruń
w sumie osoby, które znam, studiujące w tym mieście (całe dwie osoby
) poleciły mi Poznań, ze względu na to, że jest większym miastem... itd.
Jeśli chodzi o lokalizację to im dalej tym lepiej będzie mniej niezapowiedzianych wizyt rodzinki
.
Opis miejsca brzmi zachęcająco, mam nadzieję trafić na spokojną okolicę, która jednocześnie nie będzie odludziem.
Bary mleczne
A Toruń
Jeśli chodzi o lokalizację to im dalej tym lepiej będzie mniej niezapowiedzianych wizyt rodzinki
Jak już jesteś taka odważna i samodzielna, to nie rozdrabniaj się, tylko idź do byle jakiej uczelni, gdzie nie mają dużo chętnych na Erasmusa lub Sokratesa. Najbardziej rozrywkowi ludzie pchają się za granicę. W ramach wymian jest dokładnie to czego szukasz, ludzie wszystko robią w stadzie. Nie rozstają się ani na czas pracy, ani rozrywki.
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
- Dorota_G-dz
- **
- Posty: 9
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:00 am