Cyberslacking

gdzie studiować i dlaczego socjologię, gdzie zdobyć dodatkową wiedzę socjologiczną
ODPOWIEDZ
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Cyberslacking

Post autor: Ritter »

Artykuł pod podanymi poniżej linkami.
Pozdrawiam,
Ritter

Część I
Część II
Część III
Część IV
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Awatar użytkownika
koziolek
****
Posty: 156
Rejestracja: sob paź 25, 2008 2:00 am

Post autor: koziolek »

Cyberslacking to prawdziwy problem polskich (i nie tylko) pracodawców. Bez internetu trudno się obyć, choćby w takim prozaicznym zawodzie jak księgowy (np. miałam opisać fakturę, na której była podana tylko nazwa firmy, ale nie wiedziałam czego dotyczy). Jednak internet do celów prywatnych? Rozumiem, jakieś 2-5%czasu, ale połowa? To przesada. W sumie internet, jak już wspomniano w artykule, działa jak narkotyk. Niestety. I to jest bolączka naszych czasów
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

Widzisz, mi się nie raz zdarza spędzić w Internecie 90% mojego dziennego czasu pracy (pozostałe to obiad i kolejne hektolitry kawy :razz: ), ale wtedy z reguły szukam czegoś konkretnego. Jak np. w tej chwili, kiedy wyszukuje materiały o metodach niereaktywnych i usiłuje wybrać takie jakie będą użyteczne dla mnie. Ale żeby spędzić 50%+ czasu na prywatne zabawy w Internecie to przesada. :wink: No chyba, że totalnie nie mam co robić (jeszcze mi się nie zdarzyło :razz: ), wtedy może i tak. :wink:
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Awatar użytkownika
koziolek
****
Posty: 156
Rejestracja: sob paź 25, 2008 2:00 am

Post autor: koziolek »

Ja nie mówię konkretnie o Twoim przypadku, Ritterze :D Ale "uderz w stół..."
:twisted:
vandererst

Post autor: vandererst »

Ale z Ciebie z³o¶liwiec :razz:

Ale ja siê spokojnie ³apie, bo sporo czasu spêdzam na Sieci, teoretycznie mi siê to przyda, ale przewalanie siê przez 600 newsów to chyba przesada, co nie? :razz:
Awatar użytkownika
koziolek
****
Posty: 156
Rejestracja: sob paź 25, 2008 2:00 am

Post autor: koziolek »

Chciałabym jeszcze przeprosić na forum Rittera, jeśli poczuł się urażony... To nie miało być tak, że taka złośliwa jestem. Mam nadzieję, Ritterze, że się nie gniewasz?
Ritter
*****
Posty: 610
Rejestracja: pn cze 25, 2007 2:00 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ritter »

koziolek napisał(a):Chciałabym jeszcze przeprosić na forum Rittera, jeśli poczuł się urażony... To nie miało być tak, że taka złośliwa jestem. Mam nadzieję, Ritterze, że się nie gniewasz?
Hm, bez przesady :wink: Czasami jestem wredny troll, ale nie tak często :wink:
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
vandererst

Post autor: vandererst »

Hm, bez przesady :wink: Czasami jestem wredny troll, ale nie tak czêsto :wink:
A mnie siê wydaje, ¿e ca³kiem czêsto :razz: Tak jak w tej chwili :razz:
Awatar użytkownika
koziolek
****
Posty: 156
Rejestracja: sob paź 25, 2008 2:00 am

Post autor: koziolek »

Nono, vandererst, zaczynasz pokazywać różki. Uważaj, żeby nie wyrósł ogonek i widełki same nie wskoczyły Ci do rączek. Bo inaczej staniesz się typowym przedstawicielem diabełków złośliwych :razz:
vandererst

Post autor: vandererst »

Ale¿ kochana, ja jestem diablikiem z³o¶liwym. W dodatku paskuda ze mnie straszna :razz:

Ale nie schod¼my z tematu, bo nam Mod temat przeczy¶ci :razz:
ODPOWIEDZ