Nastolatki w internecie uprawiaj± seks
- WielkiMason
- ****
- Posty: 185
- Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am
Przez "naukę" rozumiałem racjonalizm. Nie ma to raczej nic wspólnego z wypoczynkiem.
Od jakiegoś czasu panuje moda na racjonalizm, nie wiem, czy to efekt, czy też przyczyna sekularyzacji społeczeństw zachodnich.
A jak każda ideologia oficjalna, wszyscy inni czują się napiętnowani. To prowadzi po polaryzacji - na zwolenników zeitgeistu i jego przeciwników. Szaraczki przede wszystkim identyfikują się z głównym nurtem).
Potem rodzi się następne pokolenie, inne od swoich rodziców.
Przykład - oficjalną ideologią Polski jest tradycyjny katolicyzm*. Zauważyłem od jakiegoś czasu, że modnie być ateistą(mówię o młodych ludziach), to wręcz chluba. Pojawiają się o tym informacje w mass mediach(pierwszy krok!) i tak dalej. Nie wiem, czy dojdzie do ateizacji społeczeństwa, ale z pewnością tendencja się nasili.
Dlatego uważam, że dzieci obecnych racjonalistów utoną w mistycyzmie.
*Nie oceniam, po prostu mówię jak jest.
Od jakiegoś czasu panuje moda na racjonalizm, nie wiem, czy to efekt, czy też przyczyna sekularyzacji społeczeństw zachodnich.
A jak każda ideologia oficjalna, wszyscy inni czują się napiętnowani. To prowadzi po polaryzacji - na zwolenników zeitgeistu i jego przeciwników. Szaraczki przede wszystkim identyfikują się z głównym nurtem).
Potem rodzi się następne pokolenie, inne od swoich rodziców.
Przykład - oficjalną ideologią Polski jest tradycyjny katolicyzm*. Zauważyłem od jakiegoś czasu, że modnie być ateistą(mówię o młodych ludziach), to wręcz chluba. Pojawiają się o tym informacje w mass mediach(pierwszy krok!) i tak dalej. Nie wiem, czy dojdzie do ateizacji społeczeństwa, ale z pewnością tendencja się nasili.
Dlatego uważam, że dzieci obecnych racjonalistów utoną w mistycyzmie.
*Nie oceniam, po prostu mówię jak jest.
Pisałam o odpoczywaniu po nauce, a nie w jej ramach.
Zakładaj nowe tematy, bo tylko patrzeć jak dojdziemy w tym temacie do konkluzji, że uprawianie seksu w internecie przez nastolatków to taka odmiana tożsamości pokoleniowej z głodu obrzędowości, od której owe pokolenie odeszło i ogólnie dlatego że wszyscy potrzebują własnych rytów i kodów komunikacyjnych do opowiadania o tym kim (jacy) są.
Zakładaj nowe tematy, bo tylko patrzeć jak dojdziemy w tym temacie do konkluzji, że uprawianie seksu w internecie przez nastolatków to taka odmiana tożsamości pokoleniowej z głodu obrzędowości, od której owe pokolenie odeszło i ogólnie dlatego że wszyscy potrzebują własnych rytów i kodów komunikacyjnych do opowiadania o tym kim (jacy) są.
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć
- WielkiMason
- ****
- Posty: 185
- Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
Ja jeszcze wrócę do tego gł. trendu: to co aktualnie jest na topie? mistycyzm czy racjonalizm?
Dla mnie jest temat nieco dziwny bo ja uważam, że aktualnie dzieci traktowane są nadopiekuńczo
- widzę to po obserwacji własnego podwórka, kiedy byłem dzieckiem i teraz.
Co zmieni rodziców machający palec wskazujący? wg. mnie nic albo niewiele. Dzieci jak będą chciały to i tak będą oglądały pornusy, taki wiek..
Dla mnie jest temat nieco dziwny bo ja uważam, że aktualnie dzieci traktowane są nadopiekuńczo
Co zmieni rodziców machający palec wskazujący? wg. mnie nic albo niewiele. Dzieci jak będą chciały to i tak będą oglądały pornusy, taki wiek..
- WielkiMason
- ****
- Posty: 185
- Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am
Aktualnie na "topie" jest racjonalizm, ale następne pokolenie zainteresuje się mistycyzmem. Jesteśmy w podobnej sytuacji, jak na przełomie lat 50' i 60'
Dzieci są traktowane nadopiekuńczo, a kary, albo nie istnieją, albo są złe(jak ignorowanie dziecka,co jest gorsze od klapsa).
Pornografia uczy przedmiotowego stosunku do seksu, a to może się przekładać na dalsze życie. Nie możemy tego wyeliminować, ale możemy zmarginalizować.
Dzieci są traktowane nadopiekuńczo, a kary, albo nie istnieją, albo są złe(jak ignorowanie dziecka,co jest gorsze od klapsa).
Pornografia uczy przedmiotowego stosunku do seksu, a to może się przekładać na dalsze życie. Nie możemy tego wyeliminować, ale możemy zmarginalizować.