Dziennikarstwo - także fajna sprawa, inaczej patrzysz na wydarzenia i inaczej je opisujesz.
Zrób sobie specjalizację pracownik socjalny - i prace masz mur beton, więc nie mów też, że po socjologii praca to niewiadoma - ale za jaką kasę i z jakimi ludźmi
Rozwiązania możesz brać w sumie albo w jedną stronę albo w drugą:
- religia, kultura,
- ekonomia, zarzadządzanie, praca
PS: Ja także przystaję przy tym, żeby wybrać jeden kierunek i dać z siebie wszystko - socjologia to bardzo ogólna nauka - i nikt mi nie powie, ze jest wystarczająco czasu aby ją rozgryźć

czasu jest zawsze mało a materiału do przerobienia o kilkadziesiąt ton publikacji za dużo - a to ciągle rośnie zaś czas się skraca.. nie wspomnę już o badaniach - które samemu trzeba prowadzić - co kończy się raportem i nowymi wnioskami, teoriami i w rezultacie dalszą niewiedzą człowieka o człowieku i całych zbiorowościach...